Antoni i Piotr Potoccy

2000px-pol_coa_pilawa_zlota-svg

Herb Pilawa

Po śmierci Michała Potockiego w 1749 roku formalnie właścicielem klucza sędziszowskiego był Antoni Potocki, starszy syn małżonków Potockich. Wkrótce, drogą działów rodzinnych trafiły one do młodszego z synów, Piotra. Po śmierci Marcjanny Potockiej w 1766 roku, matki Antoniego i Piotra, doszło do kolejnych transakcji, mocą których ostatecznie Piotr i jego żona Katarzyna Parys otrzymali Sędziszów z przedmieściem, Kawęczyn, Krzywą, Księżomost, Wolicę Ługową i Wolicę Piaskową. Antoni Potocki odziedziczył Świlczę i Przybyszówkę; Będziemyśl i Klęczany otrzymała Krystyna zamężna za Tomaszem Firlej-Konarskim, niezamężna Marianna Potocka otrzymała Sielec i Olchową. Po jej śmierci w 1785 roku, dobra te wróciły do Piotra.

W 1766 roku, Piotr w trosce o rozwój gospodarczy miasta, wystąpił z prośbą do króla Stanisława Augusta Poniatowskiego o zgodę na ustanowienie jarmarków w Sędziszowie. Król przychylił się do prośby młodszego wojewodzica i udzielił zgody na tygodniowy jarmark.

Dwa lata później szlachta zawiązała konfederację barską, podnosząc hasła obrony wiary i niepodległości kraju, w którym coraz swobodniej poczynały sobie wojska rosyjskie. Istotnym celem konfederatów było także utrzymanie w kraju starego porządku prawnego. Do głównych przywódców konfederacji w województwie sandomierskim należał Piotr Potocki, obrany nawet marszałkiem. Obok nich dużą rolę na tym terenie odgrywali starosta lwowski Antoni Potocki – brat Piotra oraz Stanisław Sadowski, starosta ropczycki. Mimo to sędziszowskie dobra zostały poddane rekwizycjom przez konfederatów z sanockiego, którzy zabierali broń, żywność oraz werbowali ochotników do oddziału. W okolicy Sędziszowa prawdopodobnie dochodziło do potyczek konfederatów z Moskalami.

Antoni Potocki, pułkownik wojsk francuskich od 1755 roku, starosta błoński, lwowski, marszałek ruski w konfederacji radomskiej. 23 października 1767 wszedł w skład delegacji Sejmu, wyłonionej pod naciskiem posła rosyjskiego Nikołaja Repnina, powołanej w celu określenia ustroju Rzeczypospolitej.

Piotr Potocki udzielił wsparcia finansowego skonfederowanym oddziałom. Duże kwoty, w sumie ponad 15 tysięcy  zł, wpłynęły na rzecz konfederatów od mieszczan sędziszowskich, parafii i kahału żydowskiego. Brał też udział w obronie Krakowa przed Rosjanami. Trzytysięczny oddział konfederatów pod dowództwem Marcina Lubomirskiego, Piotra Potockiego i Jakuba Ignacego Bronickiego, marszałka ziemi sanockiej wkroczył do dawnej stolicy Polski w dniu 17 czerwca 1768 roku. Walki zostały stłumione przez wojska rosyjskie. Piotr Potocki wraz z innymi poddał się. Tysiące konfederatów zesłano na Syberię. Wśród nich znalazł się Piotr Potocki, dziedzic Sędziszowa. Gdy w 1772 konfederacja barska upadła definitywnie nastąpił pierwszy rozwój Polski. Polskie ziemie znalazły się pod panowaniem austriackim.

Reklamy

Michał Potocki

2000px-pol_coa_pilawa_zlota-svg

Herb Pilawa

Michałowi Potockiemu, od 1686 roku staroście krasnostawskiemu,  Sędziszów przypadł po śmierci ojca w 1702 roku. Miasteczko uczynił jedną ze swoich głównych siedzib. Tu wzniósł pałac, a po śmierci spoczął w podziemiach klasztoru oo. Kapucynów, którego był fundatorem.

W młodości Michał Potocki był bohaterem wielu skandali. 30 stycznia 1695 roku, upiwszy się, dokonał aktu ekshibicjonizmu w komnatach królowej Marii Kazimiery d’Arquien. Kolejny wybryk omal nie doprowadził do bratobójczych walk pod Podhajcami, w obozie wojsk polsko-litewsko-saskich, zebranych na wojnę w Tatarami w 1698 roku.

W tym burzliwym wypadku z młodości należy upatrywać źródła jego stosunkowo mało spektakularnej kariery politycznej. Michał piastował jedynie mniej znaczące urzędy pisarza polnego koronnego (od 1703 roku) oraz wojewody wołyńskiego (od 2 marca 1726 roku).  Na początku XVIII wieku Michał Potocki został wciągnięty w wir wielkiej polityki. Jeszcze w 1697 roku, podczas elekcji po śmierci Jana III Sobieskiego, wraz ze swoim ojcem Feliksem oddał głos na Augusta II Sasa, a już kilka lat później wsparł Stanisława Leszczyńskiego, popieranego przez Szwedów, którzy wkroczyli na ziemie polskie w czasie toczącej się wówczas wojny północnej. W październiku 1702 roku Sędziszów zajął szwedzki generał Magnus Stenbock i stąd w szachu trzymał okolicznych ziemian. Na pertraktacje ze Szwedem udał się do Sędziszowa zarządca dóbr rzeszowskich. Potocki jeszcze wówczas nie zdeklarował się po żadnej ze stron, być może licząc na jakieś nadania królewskie – starał się bezskutecznie o urząd strażnika koronnego. Wiosną 1705 roku sytuacja była już jasna. 22 kwietnia został wydany w Sędziszowie jeden z licznych manifestów, autorstwa Józefa Potockiego, w którym wzywał szlachtę do obrony jej praw i swobód wobec absolutystycznych zakusów Augusta II oraz informował o próbach przeciągnięcia go przez króla na swoją stronę. Opowiedzenie się po stronie Leszczyńskiego i Szwedów miało dla Michała Potockiego i jego dóbr znaczące konsekwencje. Były one pustoszone przez wojska saskie. Sam Potocki w tym czasie walczył na Litwie, później w okolicy Brześcia i Lublina, a w 1706 roku wziął udział w bitwie pod Kaliszem, dowodząc lewym skrzydłem wojsk polsko-szwedzkich. Próbował chronić swe dobra, prowadząc nieszczere pertraktacje z hetmanem Sieniawskim w sprawie akcesu do obozu królewskiego. Gdy w 1709 roku Szwedzi ponieśli klęskę pod Połtawą, król Karol XII, a wraz z nim jego polscy poplecznicy byli zmuszeni szukać schronienia w Turcji. Ich śladem podążył Michał Potocki. Do kraju wrócił w 1711 roku. Gdy w 1715 roku szlachta zawiązała w Tarnogrodzie konfederację i wybuchło antysaskie powstanie, wśród przywódców nie mogło zabraknąć Michała Potockiego. W rewanżu, na rozkaz feldmarszałka Flemminga, w 1716 roku Sędziszów i okolice, doświadczone działaniami wojennymi już wcześniej, spustoszył saski generał Ecksted. Zniszczenia były na tyle znaczące, że Michał uzyskał zwolnienie na pięć lat z wszelkich podatków państwowych ze swoich dóbr. Jako zwolennik konfederacji, odniósł Michał kilka zwycięstw nad wojskami saskimi, a 3 kwietnia 1716 roku podstępem pojmał we Lwowie hetmana Adama Sieniawskiego. Po śmierci Augusta II w 1733 roku, był jednym z głównych zwolenników wyboru na króla Stanisława Leszczyńskiego. Odniósł kilka błyskotliwych zwycięstw nad oddziałami rosyjskimi, widząc jednakże niewielkie szanse powodzenia, uznał wybór Augusta III. W latach czterdziestych XVIII wieku, pomimo podeszłego wieku, aktywnie pracował na forum senatu.

W tym czasie, pomimo ogromnych wydatków ponoszonych na wojsko i zniszczeń kontynuował fundację kościoła parafialnego w Sędziszowie. Wzniósł również pałac w otoczeniu ogrodu, z koszarami dla prywatnego wojska, a w 1739 roku rozpoczął fundację klasztoru oo. Kapucynów. Stosowną petycję skierował do biskupa krakowskiego kardynała Jana Lipskiego już w 1738 roku, a zezwolenie papieskie na fundacje nosi datę 18 lutego 1739 roku. Klasztor stanął poza granicami miasta. 26 października 1741 został poświęcony kamień węgielny pod budowę konwentu. Kościół zaprojektował Jan de Oppitz, architekt sprowadzony ze Lwowa. 15 września 1756 roku biskup krakowski Andrzej Stanisław Załuski formalnie erygował konwent, a konsekrował biskup przemyski Ignacy Krzyżanowski 28 września 1766 roku. Pałac Michał wybudował na zachód od budynków plebańskich. Zabudowania składały się z czterech długich, parterowych skrzydeł, otaczających prostokątny dziedziniec. W latach czterdziestych XIX wieku częściowo spłonął i nie został w pełni odbudowany.

2 grudnia 1749 roku w Mołodatyczach, niedaleko Zamościa, zmarł Michał Potocki. Ciało sprowadzono do Sędziszowa i złożono w krypcie w podziemiach klasztoru oo. Kapucynów.

Kazimierz Feliks Potocki

feliks_kazimierz_potocki

Kazimierz Feliks Potocki

Na początku lat XVII wieku dobra sędziszowskie przeszły, wraz z ręką córki Lubomirskiego, Krystyny, w ręce Feliksa Kazimierza Potockiego, syna hetmana Stanisława „Rewery”.

Kazimierz Feliks Potocki należał do najmożniejszych magnatów ówczesnej Rzeczpospolitej. W 1669 został wojewodą sieradzkim, w 1682 kijowskim, 1683 krakowskim, 1692 hetmanem polnym koronnym. Pod koniec życia zwieńczył swoją karierę dwoma najwyższymi urzędami państwowymi – został hetmanem wielkim koronnym i kasztelanem krakowskim. Feliks Potocki doświadczenie wojskowe zbierał u boku Jana Sobieskiego pod Chocimiem w 1673 roku oraz w bitwie pod Wiedniem dziesięć lat później. Był ostatnim polskim wodzem, który odniósł zwycięstwo nad Tatarami. Działo się to pod Podhajcami w 1698 roku.  Ponadto zgromadził w swoim ręku wiele starostw, w tym ropczyckie, co także było dla niego znaczącym źródłem dochodów. Zmarł 15 maja 1702 roku.

W 1694 roku, małżonkowie Potoccy rozpoczęli w Sędziszowie budowę nowego kościoła parafialnego, stary bowiem, drewniany, uległ zniszczeniu wskutek najazdu Szwedów bądź Siedmiogrodzian.  Kościół sędziszowski prawdopodobnie został zaprojektowany przez pochodzącego z Holandii Tylmana z Gameren, był on związany z rodziną Lubomirskich. Dla kościoła poczynili kilka zapisów: w 1680 roku w wysokości 5150 zł na dobrach miasta Sędziszowa na rzecz Arcybractwa Różańcowego; w 1681 roku w wysokości 12 tysięcy zł na dobrach wsi Sielec na granie „godzinek”; w 1698 roku w wysokości 5 tysięcy zł na dobrach miasta Sędziszowa, Wolicy Piaskowej i Wolicy Ługowej na kapelę kościelną. Ponadto w 1698 roku ufundowali przy kościele sędziszowskim prepozyturę dla dwóch misjonarzy.

Feliks Potocki, jako starosta ropczycki i właściciel Sędziszowa, wydał w latach 1685-1687 dwa dokumenty będące prawdziwą kopalnią wiedzy na temat funkcjonowania cechów rzemieślniczych w miasteczku. Pierwszy dokument dotyczył cechu sukienniczego, drugi natomiast, wydany został na prośbę Starszych Cechu Szewskiego i regulował prawa i obowiązki cechowe.

2000px-POL_COA_Pilawa_Złota.svg.png

Herb Pilawa

Jerzy Sebastian Lubomirski

Jerzy_Sebastian_Lubomirski.PNG

Jerzy Sebastian Lubomirski

Po śmierci Zofii Pudencjanny  w 1649 roku Sędziszów wraz z wioskami przeszedł w ręce Lubomirskich.

Jerzy Sebastian Lubomirski urodził się 20 stycznia w roku 1616 w Wiśniczu. Pochodził z arystokratycznej rodziny, jego ojcem był Stanisław Lubomirski – wojewoda krakowski, uważany za jednego z najbardziej wpływowych Polaków w ówczesnym czasie, właściciel 18 miast oraz 313 wsi. Jego matką była polska księżna – jedna z najbogatszych polskich szlachcianek Zofia Ostrogska.

Lubomirski był dwukrotnie żonaty z Konstancją Ligęzą, z którą miał 4 potomstwa – Stanisława Herakliusza, Aleksandra Michała, Hieronima Augusta oraz córkę Krystynę. Jego drugą żoną została w roku 1654 Barbara Tarło, z którą miał trójkę dzieci – Franciszka Sebastiana, Jerzego Dominika oraz córkę Annę Krystynę.

Jerzy Sebastian Lubomirski był wszechstronnie wykształcony. Jego pierwszym nauczycielem na rodzinnym dworze był dominikanin Jan Charzewski. Lubomirski kształcił się ponadto na uniwersytetach w Ingolstadcie oraz Lejdzie. Podczas swoich podróży po Europie zwiedził m. in. Anglię, Francję, Hiszpanie oraz Włochy. W roku 1636 powrócił do kraju.

Lubomirski był wielokrotnie posłem na sejm. Już w okresie powstań kozackich dał się poznać jako wybitny wódz. Walczył m. in. z siłami Bohdana Chmielnickiego pod Zborowcem w roku 1649 oraz w roku 1651 pod Beresteczkiem. W latach 1650 – 1664 Jerzy Sebastian Lubomirski piastował godność marszałka wielkiego koronnego. W toku wojen polsko – szwedzkich z lat 1655 – 1660 Lubomirski opowiedział się po stronie króla Jana Kazimierza. Walczył wówczas ze sprzymierzonymi ze Szwedami siłami księcia Siedmiogrodu Jerzego II Rakoczego. W wyniku przemarszu wojsk Rakoczego miasto dotkliwie ucierpiało.  W odwecie za najazd tego ostatniego w roku 1657 oraz zniszczenia, jakich wówczas dokonano – Lubomirski najechał Siedmiogród. Natomiast w roku 1657 został hetmanem polnym koronnym. W roku 1660 armia polska pod jego dowództwem odniosła zwycięstwo w starciu z siłami rosyjskimi pod Cudnowem, a następnie również pod Skołobyszczami. W kolejnym roku Lubomirski wystąpił przeciwko planom przeprowadzenia elekcji viventerege (elekcja za życia króla). W kolejnych latach przewodził opozycji sejmowej – ostatecznie w roku 1664 sąd sejmowy skazał go na banicje, utratę urzędów oraz konfiskatę dóbr. W tej sytuacji Lubomirski uszedł na Śląsk, skąd wrócił już w kolejnym roku i zorganizował rokosz przeciwko królowi – Rokosz Lubomirskiego. Udało mu się wówczas uzyskać poparcie wojska oraz szlachty. Pomimo jednak zwycięstwa na wojskami królewskimi, w tym samy roku pod Częstochową oraz pod Mątwami w roku 1666 – ostatecznie ukorzył się przed monarchą. Po zawarciu ugody w Łęgonicach z Janem II Kazimierzem, wyjechał z powrotem na Śląsk. Zmarł we Wrocławiu 31 stycznia w roku 1667.

220px-szreniawa_rgb_kolor

Herb Szreniawa bez krzyża

Władysław Dominik Ostrogski-Zasławski

 

Władysław_Dominik_Zasławski-Ostrogskiby_Bartłomiej_Strobel.PNG

Władysław Dominik Ostrogski – Zasławski

Książę, ordynat ostrogski, koniuszy wielki koronny, wojewoda sandomierski, wojewoda krakowski, starosta łucki, regimentarz wojsk koronnych, magnat w Koronie.

Mąż Zofii Pudencjanny. W momencie śmierci swojego teścia – Mikołaja Spytka Ligęzy, nim jeszcze wiadomy był pozostawiony przez niego testament, na czele sił zbrojnych dokonał okupacji Rzeszowa, Głogowa i Sędziszowa wraz  z przynależnymi do nich wioskami. Sprawa trafiła przed Trybunał Koronny w Lublinie i Sąd w Pilźnie. Sędziszowem władał od 1637 roku do momentu śmierci żony w  1649 roku. Stanowisko regimentarza uzyskał dzięki poparciu kanclerza Jerzego Ossolińskiego na sejmie inwokacyjnym. W momencie nominacji nie posiadał doświadczenia wojskowego. W 1648 roku był elektorem Jana II Kazimierza Wazy z województwa sandomierskiego. Mimo młodego wieku był niedołężny, zapasiony, bezwolny, marionetka w rękach Ossolińskiego. To właśnie Zasławskiemu, jako głównemu regimentarzowi, zarzucano nieudolne dowództwo, którego efektem była jedna z najbardziej dotkliwych klęsk w historii oręża polskiego doznana w rozegranej na pograniczu Podola i Wołynia w dniach 23-25 września 1648 r. bitwie pod Piławcami. Zasławski uczestniczył w bitwie pod Beresteczkiem (1651). Podczas II wojny północnej 1655-1660 dochował wierności królowi Janowi II Kazimierzowi Wazie. Był uczestnikiem konfederacji tyszowieckiej w 1655 roku[3]. Przygotowywał do obrony przed Szwedami Przemyśl. Był znawcą i mecenasem sztuki, posiadał bogatą bibliotekę. Siedzibą Zasławskiego było Stare Sioło koło Lwowa, które wraz z dobrami starosielskimi przeszło w jego ręce w latach 30. XVII w. W roku 1642 r. rozpoczął on tam budowę nowej warowni, lecz nim została ukończona, uległa zniszczeniu przez Chmielnickiego w czasie oblężenia Lwowa w 1648 r. Odbudowa i rozbudowa zamku nastąpiła w latach 1649-1654, nadając mu kształt warowni, zawierającej reprezentacyjny pałac. Dominik Zasławski był dwukrotnie żonaty. Jego pierwszą żoną była od 1634 r. Zofia Prudencjana Ligęzianka z „Bobrku” drugą natomiast od roku 1650 Katarzyna Sobieska, siostra późniejszego króla Polski Jana III Sobieskiego.

200px-pol_coa_ostrogski-svg

Herb Książąt Zasławskich – Ostrogskich

Mikołaj Spytek Ligęza z Bobrku

 

mikolaj_spytek_ligeza

Mikołaj Spytek Ligęza

Zakupił Sędziszów wkrótce po najeździe Stadnickiego. Będąc już posiadaczem dóbr rzeszowskich, które zyskał poprzez małżeństwo z Zofią Rzeszowską, znacząco powiększył swój stan posiadania w okolicy. W 1614 roku otrzymał od króla Zygmunta III Wazy świeżo utworzone starostwo ropczyckie, w skład którego wchodziły Ropczyce, Góra, Borek, Boreczek, Kamionka, Przedbórz, Zagorzyce, Żdżary, a w 1619 roku, wraz z kasztelanią sandomierską, objął wchodzące w skład jej uposażenia Iwierzyce i Wiercany. W samym Rzeszowie zbudował dla siebie i swojej rodziny zamek (już nieistniejący), wzniósł obwarowania miejskie, wybudował ratusz. Tu wreszcie, w roku 1624, zatrzymał ogromny najazd tatarski, dzięki czemu uchronił leżące dalej na zachód miejscowości, m.in. Sędziszów. Mikołaj Spytek Ligęza to wybitna postać swoich czasów. Jako senator popierał władców, za co otrzymywał liczne nadania i przywileje dla swoich miast. Szczególnie za Zygmunta III Wazy brał udział w licznych sejmach, a jego mowy były uznawane za wzór do naśladowania. Fundował kościoły, szpitale i przytułki dla ubogich, ustanowił stypendia, którymi wspierał żaków Akademii Krakowskiej, założył także fundację posagową na wsparcie cnotliwych panien, którym ubóstwo nie pozwalało wyjść za mąż. Zapobiegliwości Ligęzy wiele zawdzięczali także mieszkańcy Sędziszowa: naprawiał drogi, budował mosty, wznosił umocnienia wzdłuż brzegów rzek Budzisza i Gnojnicy, by ochronić pola uprawne przed wylewami. Próbował zaktywizować miejski samorząd, ratusz oddając do dyspozycji rajcom, zobowiązując ich w zamian do dbania o stan dróg. Wydatki, jakie poniósł na poprawę infrastruktury w mieście i okolicy były tak duże, że specjalna komisja królewska, która przybyła do Sędziszowa, by je ocenić, wnioskowała do monarchy o ustanowienie cła jako rekompensaty dla Ligęzy za poniesione koszty. Król Zygmunt III Waza przychylił się do wniosku komisji, zatwierdzając w 1631 roku opłaty mostowe, które każdy przejeżdżający, z wyjątkiem szlachty i duchowieństwa, musiał uiścić na rzecz Ligęzy i jego następców, ci zaś zobowiązani zostali  do konserwacji dróg i mostów. W roku 1631 ufundował Mikołaj w Sędziszowie – jeden z dwunastu w swoich dobrach – szpital, będący właściwie schroniskiem dla ubogich i starców. W gruncie rzeczy było to odnowienie fundacji Beaty Tęczyńskiej z 1488 roku, Ligęza zapewnił owemu przybytkowi spore dochody, dzięki czemu mogło z niego korzystać dwanaście osób. Ligęza pomimo wszystkich zasług nie był postacią nieskazitelną, należy pamiętać że swój majątek uzyskał kosztem wyzysku feudalnego poddanych włościan i mieszczan. Posądzano go również o chciwość – część swoich zgromadzonych pieniędzy zakopał pod ziemią, o jego chciwości może świadczyć chęć skupienia licznych włości w swoich rękach, wykupywanie chłopskiej ziemi. Umierając w 1637 roku w wieku 75 lat swój majątek pozostawił dwóm córkom: Zofii Pudencjannie i Konstancji Lubomirskiej, których mężowie toczyli krwawy spór o spadek.

herb_polkozic

Herb Półkozic

Jan Kostka i Mikołaj Rafał Kostka

2000px-pol_coa_dabrowa-svg

Herb rodu Dąbrowa

Sędziszowem władali od 1602 r. do lat 20. Lub 30. XVII wieku. Za czasów władania miastem przez Jana i Mikołaja Rafała Kostków, synów Krzysztofa Kostki, w 1608 roku, spadł na nie niszczycielski najazd Stanisława Stadnickiego, słynnego „Diabła łańcuckiego”. Stadnicki złupił miasto doszczętnie, nie oszczędzając nawet kościoła parafialnego, gdzie jego ludzie dopuścili się świętokradztwa. Według źródłem konfliktu były odrzucone przez Annę Opalińską, żonę Łukasza, zaloty Stadnickiego. Rozpoczęła się krwawa wojna, której ofiarą padł m.in. Sędziszów należący do synów Anny z pierwszego małżeństwa, którzy oczywiście popierali matkę i ojczyma.

Krzysztof Kostka

2000px-pol_coa_dabrowa-svg

Herb rodu Dąbrowa

Krzysztof Kostka – ur. w XVI w. zm. w 1602 r. Herbu Dąbrowa. Syn Krzysztofa Kostki i Katarzyny Konopackiej herbu Konopacki. W ciągu swojego życia posiadał tytuł dworzanin królewski, chorąży sandomierski 1536-53 r., starosty kościerzyńskiego (prawdopodobnie 1588/90 r.)  W 1595 r. otrzymał Sędziszów Małopolski po swej krewnej Katarzynie Sieniawskiej. Był ożeniony z Anną Pilecką, herbu Leliwa. Miał z nią trzy córki: Katarzynę, Zofię, Annę oraz dwóch synów: Jana i Mikołaja którym właśnie przypadł Sędziszów Małopolski po jego śmierci w 1602 r.

Katarzyna Sieniawska

2000px-pol_coa_dabrowa-svg

Herb rodu Dąbrowa

Katarzyna Sieniawska – żyła w latach 1576–1647, była drugą córką wojewody sandomierskiego Jana Kostki i jego drugiej żony Zofii Odrowążówny ze Sprowy. Była też  siostrą Anny Ostrogskiej.

Po śmierci rodziców opiekę nad Katarzyną i jej siostrą Anną objął stryj, woj. pomorski Krzysztof Kostka. On to w swej rezydencji w Golubiu, gdzie się obie wychowywały, wyprawił obu Kostczankom wesela. Katarzyna wyszła za mąż w r. 1593 za Adama Hieronima Sieniawskiego. Do ich zamążpójścia dobrami Kostczanek zarządzał ich brat przyrodni Jan Kostka, star. lipieński. Na mocy intercyzy ślubnej oraz podziału majątku po ojcu z siostrą Anną w dniu 4 VII 1594 w Przemyślu Katarzyna wniosła w dom Sieniawskich, obok części miasta Jarosławia, duże dobra podolskie w dorzeczu Zbrucza i Uszycy, a mianowicie klucz zinkowski (Zinków i wsie: Mażnik, Ziańkowiec, Janczyniec, Buzykowiec, Ochrymowiec, Ziejaniec, Głuszkowiec, Bebech, Parchamowiec) oraz Satanów, Tarnorudę, Kurówkę, Bubnówkę, Postułówkę, Sołomne, Raczyńce (Nastaszówkę), Lipowice (Lipówkę), Turczyńce, Borszczowce i Czerniakowce. W skład posagu wszedł również Dybków nad Sanem (późniejsza Sieniawa). Już jednak w r. 1606, siostra Anna wykupiła od niej pozostałą część Jarosławia, pozostawiając w jej rękach drobne cząstki wsi w kluczu jarosławskim.

           Po śmierci w r. 1619 męża objęła ona opiekę nad przybyłymi z zagranicznych wojaży synami: Mikołajem, Aleksandrem i Prokopem. We wrześniu 1624 przebywając we Lwowie, alarmowała syna Mikołaja o pojawieniu się Tatarów w okolicach Szarogrodu. Sieniawska przeżyła wszystkich synów i obejmując opiekę nad pozostałymi po nich działami, zarządzała dziedzicznymi kluczami dóbr Sieniawskich, tj. sieniawskim (Dybków, Dąmbrowica, Adamówka, Cieplice, Rudka, Dobra), oleszyckim (m.in. Oleszyce, Dachnów, Stare Sioło, Borchów), brzeżańskim (Brzeżany, Łapszyn, Leśniki, Hinowce, Koniuchy, Sarańczuki, Adamówka), tarnorudzkim (Tarnoruda, Satanówka, Ziejańce, Borszczówka, Lipowice, Czerniakowa), satanowskim, zińkowskim, międzyboskim (Międzybóż z kilkunastoma wsiami), Żukowem i Dryszczowem w pow. brzeżańskim oraz majątkami w ziemi przemyskiej. Opiekowała się nadto – jako wyznaczona do tutorii – litewskimi posiadłościami, należącymi do małoletniego wnuka, przyszłego pisarza polnego kor. Adama Hieronima (zob.) i skutecznie broniła jego dóbr przed zakusami ze strony Chodkiewiczów. Gdy jeden z nich, będący także tutorem, Krzysztof, woj. wileński, usiłował zagarnąć Szkłów i obległ miasto, Sieniawska wysłała swoich zbrojnych, którzy otoczyli oblegających i zmusili Chodkiewicza do przyjęcia postulowanej przez Sieniawską mediacji komisarzy królewskich.

Popierała w swoich dobrach rozwój rzemiosła i handlu, o czym świadczą potwierdzenia ustaw cechowych (m.in. w r. 1640 dla cechu kuśnierzy w Oleszycach). W r. 1639 wydała zakaz uprawiania lichwy w Brzeżanach, polecając miejscowym Żydom wciągnąć go do akt miejskich Brzeżan. W styczniu 1631 ze względu na obciążenie długami (54 tys. złp.) sprzedała swemu słudze Janowi Gniewkowskiemu wójtostwo we wsi Drobiny w kluczu oleszyckim. Na sejmie 1631 r. była rozpatrywana jej sprawa z potomkami marszałka w. kor. Mikołaja Wolskiego (zm. 1630) o sukcesję po nim. Sprawę wygrała i objęła m. in. Jaksmanice w Przemyskiem. W l. 1631–34 corocznie w kwietniu wystawiała poczet zbrojny na okazowaniu szlachty lwowskiej. Przejawem jej zapobiegliwości były liczne procesy z Lanckorońskimi, Daniłowiczami, Bagińskimi, Cebrowskimi, a także w latach 1638–42 ze Stanisławem Podleskim o arendę Starego Sioła i dobra dachnowskie. W spory te na prośbę Sieniawskiej wkraczał Władysław IV, np. mandatem z 21 XI 1639 wyznaczył komisję do rozgraniczenia dóbr Sieniawskich: Cieplic, Rudki, Dąmbrowicy, Oleszyc i Dybkowa od dóbr królewskich Luchowa i Brzeskiej Woli w star. leżajskim, pozostających w dzierżawie marszałka Łukasza Opalińskiego. W latach 1637–44 procesowała się z władzami kolegium jezuickiego w Jarosławiu o duże kompleksy leśne w granicach dóbr Łowce, Tywonia i Pawłowe Sioło, które w r. 1618 nadała jezuitom jej siostra Anna.

 Rezydowała głównie w Brzeżanach i kontynuowała starania męża o uświetnienie tej rezydencji. W r. 1624 wzniosła prawą zachodnią kaplicę przy kościele zamkowym, w r. 1626 powiększyła uposażenie kapelana zamkowego. Nadal zatrudniała rzeźbiarza Jana Pfistera, któremu zleciła wykonanie pomnika nagrobnego męża oraz potrójnego synów. Po spaleniu przez Tatarów w r. 1624 kościoła w Dybkowie odbudowała go w l. 1627–9 i hojnie uposażyła. W r. 1647 ufundowała w Dybkowie szpital. Wraz z siostrą wystawiła kościół w Satanowie, a miastu nadała 30 III 1641 prawa magdeburskie i ponownie opatrzyła kościół i szpital znacznymi funduszami. W r. 1643 założyła parafię w Tarnorudzie nad Zbruczem; z jej inicjatywy powstały także inne kościoły i parafie w dobrach Sieniawskich. W uznaniu dowodów jej pobożności dedykowali Sieniawskiej religijne utwory m.in. ks. Jakub Gawatowic (Gawath), od r. 1622 kapelan zamkowy brzeżański, zbiór modlitw pt. „Usługa codzienna większa Najświętszej Bogurodzice Panny…” (Lw. 1647), kaznodzieja brzeżański Andrzej Malski „Kalendarium sanctorum…” (Kr. 1643). W kwietniu 1646 S. przybyła do Brodów na pogrzeb hetmana Stanisława Koniecpolskiego, aby wspomóc chorą Zofię Opalińską, wdowę po hetmanie. Sieniawska zmarła w ostatnich dniach grudnia 1647, a jej uroczysty pogrzeb odbył się 7 I 1648 w Brzeżanach. Kazanie  na jej pogrzebie wygłosił karmelita Andrzej Kochanowski

Jan Kostka

2000px-POL_COA_Dąbrowa.svg.png

Herb rodu Dąbrowa

Jan Kostka – ze Sztemberku herbu Dąbrowa (ok. ur. 1529–zm. 1581), podskarbi pruski, kasztelan gdański, wojewoda sandomierski. Był trzecim synem Stanisława, woj. chełmińskiego, i Elżbiety z Elenborgu. Po odbyciu studiów w Królewcu, Tybindze (1546) i podróży po Niemczech rozpoczął służbę w r. 1550 na dworze królewskim, jako dworzanin z prawem do 6 koni, w trzy lata później zaliczono go w poczet królewskich sekretarzy. Pierwszymi jego krokami kierował zaprzyjaźniony z ojcem Stanisław Hozjusz, już wówczas widząc w Kostce przyszłego realizatora królewskiej polityki zacieśnienia związku Prus Królewskich z Koroną. Rychło też począł on przejmować obowiązki swojego ojca. W r. 1554 został starostą puckim, 4 III 1555 r. podskarbim pruskim i ekonomem malborskim. T. r. otrzymał starostwa tczewskie i lipieńskie, a 5 I 1556 r. został mianowany kasztelanem gdańskim. Małżeństwo z Jadwigą Przerębską (1555), siostrą podkanclerzego Jana, związało Kostkę jeszcze silniej z katolickim ugrupowaniem senatu.

Pierwsza samodzielna misja Kostki, dochodzenia w sprawie zaburzeń wyznaniowych w Elblągu (1555–1557), nie przyniosła mu wprawdzie sukcesu, ale umożliwiła zorientowanie się w sile miast pomorskich oraz w układzie sił politycznych w Prusach Królewskich. Już w r. 1557, przy okazji podejmowania uchwał podatkowych na wojnę inflancką, zarysowały się różnice między stanowiskiem Kostki a głównego przedstawiciela separatystycznej opozycji magnackiej w Prusach – Jana Działyńskiego. Kostka, nie zagrożony osobiście egzekucją dóbr, jeden z poważniejszych wierzycieli królewskich (udzielone królowi pożyczki miał zabezpieczone na starostwach puckim i tczewskim oraz ekonomii malborskiej), popierał centralistyczny program stronnictwa egzekucyjnego i stal się realizatorem morskiej polityki Zygmunta Augusta.

W okresie wojny o Inflanty, od chwili rozpoczęcia blokady narewskiej przy pomocy zaciągów kaperskich, dążył on do jej usprawnienia przez uniezależnienie kaprów od Gdańska, niechętnego blokadzie i utrudniającego działalność królewskim «strażnikom morza». Wysuwane przez Kostkę projekty utworzenia portu w Pucku (1561), ustanowienia królewskiego dowódcy i sędziego dla floty kaperskiej (1562), były jednak skutecznie paraliżowane przez Gdańszczan (przy pomocy nieprzychylnego Kostce Piotra Myszkowskiego), toteż musiał on sprawować pieczę nad kaprami w ramach uprawnień, jakie dawał mu urząd kasztelana gdańskiego. W r. 1562 towarzyszył on księciu Janowi finlandzkiemu w podróży z Gdańska do Wilna na ślub z Katarzyną Jagiellonką. W r. 1564 posłował wraz z Marcinem Kromerem na zjazd do Rostocka, skąd udał się do książąt pomorskich z wezwaniem do ścisłego przestrzegania blokady Szwecji.

Żywo interesował się sytuacją w Prusach Książęcych, w dużej mierze z inspiracji Hozjusza, z którym na temat spraw pruskich prowadził stałą korespondencję. Kostka zapatrywał się pesymistycznie na zachodzące tam zmiany wskutek postępującego niedołęstwa księcia Albrechta, przejmowania władzy przez książęcych doradców (zwłaszcza Pawła Skalicha). Niepokoiły go starania o namiestnictwo, jakie czynił w związku z tym Jan Albrecht meklemburski. W marcu 1566 r. wyjeżdżał on wraz z Hozjuszem do Prus Książęcych w celu dokładnego zbadania sytuacji. Nawiązał wówczas kontakty z szlachecką opozycją pruską, dążącą do uwolnienia się od wszechwładzy książęcych doradców przez ściślejsze stosunki z Polską. Opozycjoniści zwrócili się nawet do króla z propozycją mianowania Kostki gubernatorem Prus Książęcych, od czego kasztelan nie myślał się zresztą uchylać. Do nominacji jednak nie doszło. Kostka wszedł natomiast do powołanej na sejmie 1566 r. komisji, która miała przywrócić spokój w Prusach Książęcych, usunąć nadużycia popełnione przez radę książęcą i wzmocnić zwierzchność lenną Polski nad Prusami. W trudnej pracy komisarzy królewskich, przebywających w Prusach trzykrotnie w l. 1566–1568, Kostka odegrał dużą rolę. Z jego polecenia spisano diariusz działalności komisarzy. W tym okresie rozpoczęła się także energiczna działalność morska Kostki. Dn. 25 II 1567 r. otrzymał od króla polecenie przejęcia pod wyłączną jurysdykcję kaprów i urządzenia im punktu oparcia w Pucku. Zarazem otrzymał oficjalny tytuł komisarza do spraw kaperskich. Funkcję tę pełnił do 24 III 1568 r., tj. do chwili powołania Komisji Morskiej, która przejęła jego uprawnienia komisarskie. Kostka został przewodniczącym komisji, której ustanowienie, w dużej mierze dzięki jego inicjatywie, wiązało się z krystalizującym się w otoczeniu pomorskich doradców króla, programem polityki morskiej. Komisja miała duże uprawnienia i faktycznie zastępowała króla w Prusach. Szczególnie zajmowała się kaprami, sprawowała nad nimi jurysdykcję (do sierpnia 1571 r.), rozstrzygała zatargi z Gdańskiem, zabezpieczała swobodę żeglugi oraz regulowała wszelkie sprawy finansowe ze skarbu pruskiego i ekonomii malborskiej. Przez pewien czas po powołaniu komisji agendy jej prowadził sam Kostka, on był także autorem ułożonego w r. 1571 «statutu» dla kaprów. Kostka, członek niedoszłego poselstwa na zjazd do Stralsundu (1567), od dawna dążył do nawiązania porozumienia ze Szwecją. Nic więc dziwnego, że właśnie z grona komisji wyszła propozycja współdziałania ze Szwecją i dostosowania blokady do zmienionych stosunków politycznych w rejonie Bałtyku. W jesieni 1568 r. wszedł on do komisji utworzonej m. in. w celu rozpatrzenia zatargu między Gdańskiem a kaprami, a w istocie w celu ograniczenia niezależności Gdańska i zabezpieczenia królowi decyzji w sprawach żeglugi na Bałtyku (tzw. później komisji Karnkowskiego). Gdy komisarze, nie wpuszczeni przez Radę Miejską do Gdańska, spowodowali wytoczenie rajcom procesu na sejmie lubelskim 1569 r., Kostka był jednym z najgorętszych oskarżycieli Gdańszczan. Brał udział także w dalszym etapie prac komisji i przy układaniu statutów dla Gdańska, stanowiących rezultat działalności komisarzy. W r. 1570 wyłoniły się przed Kostką, jako przewodniczącym Komisji Morskiej, nowe zadania. Zygmunt August powziąwszy (jeszcze w r. 1569) zamiar stworzenia stałej floty, polecił Kostce opiekę nad budową galer prowadzoną w Elblągu przez mistrzów weneckich. Kostka kierował tą pracą doglądając jej osobiście i finansując z dochodów Komisji do chwili śmierci króla, a i potem jeszcze przez dwa lata gospodarował sam w Pucku, troszcząc się o należytą obronę wybrzeża. Do r. 1575 utrzymywał pod swoją opieką w Pucku kilka ostatnich         załóg   kaperskich.
Zaraz w pierwszych dniach bezkrólewia po śmierci Zygmunta Augusta Kostka zatroszczył się o zabezpieczenie granic pruskich. Dzięki temu w czasie jego pobytu na konwokacji ujęto w styczniu 1573 r. agenta cesarskiego Jana Cyrusa, którego Kostka przekazał do dyspozycji senatorów w czasie sejmu elekcyjnego. Naraził się tym stronnikom cesarza, ale zyskał poklask wśród szlachty, a popularność swoją ugruntował udziałem w redagowaniu konfederacji «de religione», pod którą położył następnie swój podpis. W czasie sejmu elekcyjnego zwolennicy «króla Piasta» wysuwali Kostkę jako jednego ze swoich kandydatów. Kostka natomiast, zwalczając kandydaturę habsburską, poparł projekt wyboru Henryka Walezego, wiążąc z jego osobą nadzieje na kontynuację zapoczątkowanej przez Zygmunta Augusta polityki bałtyckiej. Na elekcji przemawiał w imieniu senatu za kandydaturą Henryka, a po jego wyborze pośpieszył do Prus, gdzie przystąpił do zaciągania wojska. W styczniu 1574 r. witał on wraz ze Stanisławem Karnkowskim i innymi senatorami Walezego na granicy Polski w Międzyrzeczu, towarzyszył mu w podróży do Krakowa i brał udział w uroczystościach koronacyjnych. Stanowczo obstawał przy tym, aby Henryk zaprzysiągł konfederację warszawską. Na sejmie koronacyjnym otrzymał on województwo sandomierskie (2 IV 1574) oraz polecono mu wraz z Andrzejem Opalińskim rewizję i uzdrowienie skarbu litewskiego. Dobrze zapowiadającą się współpracę z królem przerwała ucieczka Henryka. Kostka stracił wówczas znaczne sumy pieniężne; udzielił bowiem (wspólnie z bratem Krzysztofem) Walezemu dużej pożyczki (ok. 100 000 zł) na pokrycie kosztów elekcji i podróży do Polski. Kostka usiłował odzyskać stratę przez zajęcie pozostawionych przez zbiegłego króla ruchomości, ale zarówno ta próba, jak i późniejsze wieloletnie starania we Francji o zwrot pożyczki skończyły się  niepowodzeniem.
            W r. 1574 wstąpił Kostka powtórnie w związki małżeńskie z Zofią Odrowążówną, wdową po Janie Krzysztofie Tarnowskim, dziedziczką olbrzymiej fortuny jarosławskiej na Rusi i, jako córki Anny księżny mazowieckiej, tradycji książęcej. Do zawarcia tego związku przyczynili się krewni Tarnowskiej, przezwyciężając opór Zofii, która związawszy się po śmierci męża (1567) z jezuitami (głównie z Piotrem Skargą) nie zamierzała wstępować więcej w związki małżeńskie, a odziedziczone po mężu (małżeństwo było bezdzietne) dobra «na cześć i chwalę Boską prawie wszystkie, by to mogło być, obrócić» (z cytowanego za Makarą «testamentu» Zofii dla mającego się narodzić potomka). Wniosła ona Kostce oprócz głównego klucza jarosławskiego na Rusi dobra dzikowskie w woj. bełskim, satanowskie i włość Zienkowską na Podolu oraz włość Piękoszowską i Sędziszów w woj. sandomierskim. Połączone dobra żony i własne, województwo sandomierskie, bogate i ważne strategicznie starostwa pruskie oraz zatrzymane stanowisko podskarbiego pruskiego dawały Kostce szerokie pole oddziaływania zarówno w Prusach, jak i w Koronie. Toteż w nowym bezkrólewiu, zrażona do cudzoziemskich elektów i antyhabsbursko nastawiona szlachta, szukając kandydata «Piasta» chętnie wymieniała Kostkę, «kuzyna królewskiego», za którym opowiadał się także sułtan turecki. Sam Kostka nie miał na początku jasnego zdania. Związawszy się z woj. podolskim Mikołajem Mieleckim, aczkolwiek niewątpliwie schlebiała mu myśl o własnej kandydaturze, badał sytuację, lawirując między zwolennikami «Piasta» a stronnictwem prohabsburskim, nawiązał nawet wstępne porozumienie z cesarzem Maksymilianem II. W czasie zjazdu stężyckiego starał się doprowadzić do ugody zwaśnione strony, a zarazem odwlec moment elekcji. Zaraz po Stężycy u niego w Jarosławiu spotkali się senatorowie partii habsburskiej, przygotowując plan działania, a w lipcu wezwał szlachtę sandomierską na sejmik do Opatowa na 20 VIII. W sierpniu podpisał ze swoim województwem uchwałę domagającą się przystąpienia do elekcji, by następnie wziąć udział w pogoni za Tatarami na Podolu, która okazała się potem            nieudana.
Na elekcję przybył w podwójnej roli – jako «Piast kandydat» i jako stronnik cesarski; stosownie do tego wotował początkowo «za Piastem, a jeśliby to było niemożliwe, za cesarzem» (Wierzbowski). Podkreślał, że zgodzi się tylko na króla wybranego jednomyślnie, i domagał się, by zredagowano najpierw artykuły ograniczające władzę przyszłego króla. W czasie elekcji, oficjalnie wymieniony kandydatem, otrzymał równą ilość głosów z kasztelanem bełskim Andrzejem Tęczyńskim, a gdy senat miał rozstrzygnąć o wyborze jednego z nich, wycofał swoją kandydaturę, podobnie jak jego rywal, i wyraził gotowość pośredniczenia między szlachtą a maksymilianistami. Nie udało mu się zapobiec nominowaniu Maksymiliana przez prymasa Jakuba Uchańskiego, wyboru tego zresztą nie uznał, ale i nie przyjął ofiarowywanej mu ponownie przez antyrnaksymilianistów korony. Zgodził się natomiast na objęcie wraz z Tęczyńskim opieki nad Anną Jagiellonką, której wybór na króla poprzedził ostateczne ogłoszenie królem, przez przeciwną Maksymilianowi partię, Stefana Batorego, na którego i Kostka przystał ostatecznie. Miał on z polecenia sejmu udać się do królewny Anny, by powiadomić ją o wyniku elekcji. Wydaje się jednak, iż Kostka początkowo nie traktował podwójnej elekcji całkiem poważnie; wprawdzie usiłował pośredniczyć między stronnictwami, ale posądzano go, iż zamyśla o swojej kandydaturze po unieważnieniu wyboru obu elektów. Stawił się jednak w Jędrzejowie, a gdy upewnił się o szansach Batorego, pośpieszył przygotować na jego przyjęcie Prusy Królewskie, gdzie sytuacja przybrała niekorzystny obrót po zdecydowanym opowiedzeniu się Gdańska za cesarzem. Uczestniczył następnie w koronacji Batorego i pozostał przy jego boku, służąc mu radami w związku z koniecznością zbrojnej rozprawy z Gdańskiem. W czasie wojny starał się z wielką energią o zdobycie potrzebnych okrętów i materiałów do oblężenia, a przede wszystkim wpływał na Batorego, by nie decydował się na ustępstwa, ale doprowadził do całkowitego złamania oporu miasta, z którym w pewnej fazie prowadził pertraktacje w imieniu króla. Liczył przy tym na możliwość wyzyskania zarysowujących się konfliktów wewnątrz miasta, stąd też przedstawiał odmienny od Ernesta Wejhera plan         oblężenia.
Kostka był również głównym doradcą króla w sprawie Prus Książęcych i w dużej mierze przyczynił się do powierzenia kurateli nad Albrechtem Fryderykiem księciu Jerzemu Fryderykowi Hohenzollernowi (1577). Wykorzystując swoje wpływy i stosunki rodzinne w Prusach Królewskich, Kostka starał się nakłonić stany do jak najściślejszego współdziałania z królem. Na sejmie 1579 r. postulował ustalenie terminu rocznego zamieszkania w Prusach jako wystarczającego do indygenatu. Pragnął w ten sposób ułatwić sytuację Kromerowi, którego nominacji na biskupstwo warmińskie nie chciały uznać Stany Pruskie, a którego Kostka popierał już w r. 1572 w czasie starań o koadiutorie. Głos Kostki przyjęto z oburzeniem, o to nie tylko w gronie opozycji. Jasne było, że Kostka, związany teraz bardziej z Koroną niż z Prusami, w walce z partykularyzmem pruskim zaczynał tracić wyczucie sytuacji lekceważąc zupełnie wszelakie tradycje i większość przywilejów tych ziem.
Ostatnie lata spędził on przeważnie na Rusi, szczególną troską otaczając dobra jarosławskie. W Jarosławiu rozbudował zamek, założył zwierzyniec, w pobliskich Pełkiniach wzniósł pałac, a w Gorliczynie «dom drewniany wśród lasów do polowania» (Siarczyński). W r. 1575 otwarto w Jarosławiu pierwsze trzy klasy ufundowanego przez Zofię Tarnowską w r. 1571 kolegium jezuickiego. Kostka zmarł 31 V 1581, pochowany w podziemiu kolegiaty w Jarosławiu (dziś nieistniejącej). Z małżeństwa z Przerębską pozostali synowie: Stanisław, kanonik warmiński w r. 1572, i Jan (zm. 15 VI 1592), po ojcu starosta lipieńki i zarządca dóbr jarosławskich, oraz córka Elżbieta, żona Macieja Żalińskiego, kasztelana gdańskiego. Z małżeństwa z Tarnowską (zm. 9 VII 1580) pozostały córki: Anna (ur. 26 V 1575), za Aleksandrem Ostrogskim, woj. wołyńskim, i Katarzyna, za Adamem Hieronimem Herb rodu Dąbrowa Sieniawskim, podczaszym kor. W r. 1595 dokonały one działu dóbr po matce.